Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Rejestracja Zaloguj się
Kategorie
Gospodarka
Kraj Unia Europejska Świat
Edukacja Energetyka Finanse
Finanse osobiste Wyniki Finansowe
Firma Handel Manager Media i Marketing Medycyna Motoryzacja Nieruchomości i Budownictwo Podatki Prawo Przemysł Rolnictwo Teleinformatyka
Hardware Telefonia
Transport Turystyka Żywność Kultura i Rozrywka Sport i rekreacja Zdrowie i Uroda Infografiki Materiały prasowe
InwestycjeZagraniczne.com StrefyNieruchomości.pl

Czy Trump oszukuje inwestorów i wystraszyli się spekulujący na złocie i srebrze?

pobierz video
15.04.2026

Konflikt w Zatoce Perskiej pozostaje w centrum uwagi rynków finansowych. Trump znów wiele obiecuje. Inwestorzy postanowili ściągnąć gotówkę z rynków i przeczekać.

- Inwestorzy długo bagatelizowali wypowiedzi działania Trumpa, ale to się zmieniło i coraz bardziej są zaniepokojeni stanem swoich portfeli ze względu na to, co dzieje się w Zatoce Perskiej – mówi w rozmowie z MarketNews24 Mikołaj Sobierajski, analityk rynku akcji w XTB.

Konflikt nie przynosi zapowiadanych przez prezydenta USA kolejnych sukcesów, po niespełnieniu wcześniejszych również optymistycznych obietnic. Rozmowy pokojowe z udziałem przedstawicieli USA i Iranu zakończyły się fiaskiem, a administracja USA zapowiedziała wprowadzenie blokady morskiej. Zgodnie z komunikatem amerykańskiej armii, Marynarka Wojenna USA rozpocznie blokadę ruchu statków wpływających do i wypływających z irańskich portów. Restrykcje mają dotyczyć wyłącznie jednostek powiązanych z Iranem – pozostałe statki będą mogły nadal tranzytować przez Cieśninę Ormuz, o ile nie zawijają do irańskich portów. Dodatkowo, władze Iranu zapowiedziały zdecydowaną odpowiedź na ewentualne działania militarne, wskazując na możliwość użycia „znaczących środków odwetowych”, co wyraźnie zwiększa ryzyko eskalacji konfliktu w regionie.

W krótkim okresie oznacza to presję na wzrost cen ropy naftowej, podbicie oczekiwań inflacyjnych, wzrost rentowności obligacji oraz osłabienie walut rynków wschodzących, w tym złotego.

Relatywnie mała skala przecen na giełdach sugeruje, że inwestorzy postrzegają obecną sytuację jako kolejny „moment TACO” (Trump Always Chickens Out). Prezydent USA wielokrotnie groził już totalną destrukcją Iranu, by później wycofywać się z tych zapowiedzi. Obecna eskalacja przypomina ubiegłoroczne negocjacje z Chinami – tuż przed osiągnięciem porozumienia Trump uderzył w Pekin zapowiedzią powrotu wysokich ceł, co ostatecznie miało wzmocnić jego pozycję negocjacyjną.

Wcześniej wystarczyła sama zapowiedź zatrzymania eskalacji konfliktu pomiędzy USA, Izraelem i Iranem, aby globalne parkiety momentalnie zmieniły kolor na zielony. Inwestorzy kupowali nie fakty, lecz nadzieję, i robili to z wyjątkową intensywnością. Ulga była widoczna od pierwszych minut handlu w Azji, później płynnie przelała się przez Europę, aż w końcu z pełną siłą uderzyła na Wall Street. Japoński indeks Nikkei 225 zaliczył wzrost o ponad 4,5% na otwarciu, południowokoreański (Kospi) o ponad 5,5%, a hongkoński (Hang Seng) o niemal 3%.

Rynki zmieniały swój sposób reagowania na wypowiedzi prezydenta USA. Dla przypomnienia, gdy zaczął się konflikt zbrojny w Zatoce Perskiej, Wall Street nie zaregowała. Przecena była niewielka, najważniejsze giełdowe indeksy utrzymywały się blisko historycznych szczytów. Inwestorzy wierzyli, że sytuacja jest przejściowa, potrwa kilka dni.

Niepokój pojawił się wśród inwestorów, gdy ceny ropy przekroczyły 100 USD za baryłkę. Wall Street zaczęła brać sytuację na serio.

To nasiliło się, gdy Trump ponownie zwrócił się do innych państw zainteresowanych funkcjonowaniem szlaków transportowych, sugerując, aby same podjęły działania na rzecz odblokowania cieśniny, taki przekaz został odebrany jako przerzucenie odpowiedzialności i brak spójnej strategii działania.

Wtedy reakcja rynków była natychmiastowa. Giełdy w Azji rozpoczęły dzień od spadków, europejskie indeksy szybko podążyły w tym samym kierunku, a kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy od rana sygnalizowały słabe otwarcie sesji za oceanem. Inwestorzy przeszli w dobrze znany tryb risk off, ograniczając ekspozycję na aktywa ryzykowne i zwiększając udział bardziej defensywnych pozycji w portfelach.

- Coraz częściej powtarza się sytuacja, że wówczas, gdy rynki są już niemal przerażone, to znów pojawia się Donald Trump i obiecuje, że konflikt w Zatoce Perskiej szybko się zakończy bo negocjacje prowadzone są w świetnej atmosferze – dodaje ekspert XTB. – I znów rynki wracają do wzrostów. Indeksy rosną po 2-3% na sesję, a inwestorzy znów zdają się pomijać, że ceny ropy utrzymują się na podwyższonych poziomach.

Cóż więc zmieniło się w zachowaniu inwestorów? Powtarza się przecież sytuacja, że napływają informacje, że strach opanowuje giełdy, a po kilku godzinach znów panuje optymizm.

- Rynki nie bagatelizują już sytuacji, natomiast same zaprzeczają sobie – ocenia M.Sobierajski. – Jednocześnie rynki zachowują się dość spokojnie, oceniając sytuację przez to, że na rynkach niewiele jest ostrzejszej spekulacji. Żyjemy w takiej sytuacji, gdy jeden tweet zmienia kierunek indeksów, ale skala spekulacji jest dużo mniejsza niż widzieliśmy to przed ponad miesiącem na złocie i surowcach. Inwestorzy postanowili ściągnąć gotówkę z rynków i przeczekać. Większość amerykańskich funduszy trzyma gotówkę lub inwestuje ją w obligacje.

Duże straty ponosiły indeksy koreańskie, chińskie czy indyjskie, skoncentrowane głównie wokół usług biznesowych i przemysłu. Na tym tle kraje takie jak Brazylia czy Polska, z dużym udziałem m.in. banków czy spółek wydobywczych radziły sobie stosunkowo lepiej. 

Trump zaszkodził także polskiej gospodarce. W Polsce duży udział banków na GPW działał stabilizująco, bo właśnie sektor finansowy należy do tych segmentów rynku, które relatywnie najlepiej wynagradzają inwestora za ponoszone ryzyko. Jednocześnie jednak Polska pozostaje bardzo wrażliwa na paliwowy kanał inflacyjny.

XTB przygotowało trzy scenariusze dotyczące cen ropy. Optymistyczny dla rynków jest ten, gdy D.Trump nagle traci zainteresowanie Iranem.

Załóż konto
Aby móc w pełni korzystać z naszego serwisu należy się zarejestrować.
rejestracja
Nawigacja
Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Polityka Prywatności Polityka Cookies
Newsletter
Jeżeli chcesz być informowany przez nas tylko o najważniejszych informacjach zapisz się do naszego newslettera już teraz
zapisz się
Kontakt

VideoTarget Sp. z o.o.
ul. Prosta 70
00-838 Warszawa
NIP: 521 371 76 87
 
redakcja@marketnews24.pl