Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Rejestracja Zaloguj się
Kategorie
Gospodarka
Kraj Unia Europejska Świat
Edukacja Energetyka Finanse
Finanse osobiste Wyniki Finansowe
Firma Handel Manager Media i Marketing Medycyna Motoryzacja Nieruchomości i Budownictwo Podatki Prawo Przemysł Rolnictwo Teleinformatyka
Hardware Telefonia
Transport Turystyka Żywność Kultura i Rozrywka Sport i rekreacja Zdrowie i Uroda Infografiki Materiały prasowe
InwestycjeZagraniczne.com StrefyNieruchomości.pl

Ile podwyżek stóp procentowych przed nami i od kiedy

pobierz video
14.05.2026

Rynek kontraktów terminowych na stopy procentowe wskazuje na dwie lub trzy podwyżki w tym roku i dojście w 2027 r. do stopy terminowej 4,5%. Wycenia też kiedy RPP zdecyduje się na pierwsze podwyżki. Niektóre banki centralne już podniosły stopy.

Wojna na Bliskim Wschodzie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem doprowadziła do ekstremalnych wzrostów cen ropy naftowej, ropa brent podrożała na kontraktach terminowych w porównaniu do cen z początku roku o 73%. Choć na razie wydaje się, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby twierdzić, że miało to wyraźny wpływ na ograniczenie aktywności konsumenckiej, to w ostatnim wywiadzie dla Bloomberga członek RPP Henryk Wnorowski wskazał, że bardziej obawia się negatywnego wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie na wzrost gospodarczy w Polsce niż podwyższonej inflacji. H.Wnorowski podkreślił, że operujemy w środowisku ogromnej niepewności, a zbyt wczesna decyzja o podwyżce może jeszcze mocniej zaszkodzić gospodarce.

Prof. Glapiński zasugerował na ostatnim posiedzeniu RPP, iż rozważania na temat podwyżek stóp procentowych pojawiły się w trakcie ostatnich dyskusji. Inni członkowie RPP, jak Przemysław Litwiniuk oraz Ludwik Kotecki, wskazali, że debata na temat podwyżki może rozpocząć się w lipcu. Warto pamiętać, że będziemy wtedy już po czerwcowej decyzji EBC, która potencjalnie może przynieść pierwszy ruch wśród kluczowych banków centralnych na świecie, choć z drugiej strony warto wspomnieć, że podwyżki miały już miejsce w Australii czy Norwegii.

Kluczowe dla dalszych decyzji RPP będą projekcje inflacyjne. Jeśli te wskażą, że inflacja do końca tego roku będzie znacząco odbiegać od celu inflacyjnego, szanse na podwyżki wyraźnie wzrosną. Rynek w zasadzie cały czas widzi dość duży potencjał na podwyżki, choć oczekiwania co do ich liczby minimalnie spadły.

- Rynek kontraktów terminowych na stopy wskazuje na dwie lub trzy podwyżki w tym roku, a w mojej opinii wydaje się to nadmierne - mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Jóźwiak, analityk rynków finansowych w XTB. – Z wypowiedzi prezesa NBP wynika też, że poprzeczka dla podwyżek zawieszona jest wysoko. Kluczowe będą nie obecne podwyżki cen ropy, ale efekty drugiej rundy, czyli inflacja wynikająca z czynników popytowych, a nie podażowych, związana z wyższą konsumpcją związaną z wyższymi oczekiwaniami płacowymi z powodu wzrostu inflacji.

Rynek przewiduje też dojście w przyszłym roku do stopy terminowej na poziomie 4,5%. Jednocześnie w trzech najbliższych miesięcy rynek nie widzi raczej szans na podwyżki.

Lipcowe posiedzenie RPP będzie kluczowe. Wtedy poznamy najnowsze projekcje inflacyjne i będziemy już po czerwcowym posiedzeniu EBC, podczas którego wskazuje się na 80% prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych. Z drugiej strony, w perspektywie jednego miesiąca może nie zmienić się zbyt wiele, a bank centralny w dalszym ciągu nie będzie miał wystarczającej ilości informacji na temat tego, jak będzie kształtować się inflacja w okresie niepewności związanej z wojną na Bliskim Wschodzie.

Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta, co utrzymuje ceny ropy naftowej na wysokich poziomach i grozi nie tylko pozostawieniem inflacji na podwyższonym poziomie, ale również jej dalszymi wzrostami. W środowisku wysokich cen konsumenckich banki centralne zastanawiają się nad dalszymi ruchami. Część z nich zdecydowała się na podwyżki, tak jak miało to miejsce w przypadku Banku Rezerw Australii czy Norges Banku.

- Z największym prawdopodobieństwem dwa europejskie banki będą podnosić stopy procentowe, to EBC oraz Bank Anglii – ocenia ekspert XTB. – Dla obu tych banków fundamentalne są ceny surowców energetycznych oraz jakie będzie ich przełożenie w przyszłości.

Jednak obecna sytuacja znacznie różni się od tego, co obserwowaliśmy w latach 2021–2022 i można zastanawiać się czy podwyżki stóp procentowych ze strony takich banków centralnych jak EBC, Fed czy nawet NBP mają sens.

Inwestorzy na świecie przede wszystkim zastanawiają się co zrobi Fed, tym bardziej że będzie obradował już z nowym przewodniczącym.

- Rynki zbliżają się do wyceny podwyżek stóp procentowych przez Fed, niemal wykluczając obniżkę, ale to sytuacja geopolityczna wciąż będzie rozdawać karty – wyjaśnia M.Jóźwiak z XTB. – O ile w przypadku banków europejskich należy się spodziewać przede wszystkim w tym roku, to w przypadku Fed decyzje mogą przenieść się na przyszły rok.

Załóż konto
Aby móc w pełni korzystać z naszego serwisu należy się zarejestrować.
rejestracja
Nawigacja
Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Polityka Prywatności Polityka Cookies
Newsletter
Jeżeli chcesz być informowany przez nas tylko o najważniejszych informacjach zapisz się do naszego newslettera już teraz
zapisz się
Kontakt

VideoTarget Sp. z o.o.
ul. Prosta 70
00-838 Warszawa
NIP: 521 371 76 87
 
redakcja@marketnews24.pl