Jakie obniżki stóp procentowych obstawia rynek
Wynagrodzenia rosną wolniej, więc przed obniżkami stóp procentowych w tym roku mógłby powstrzymać RPP tylko bardzo dynamiczny i trwały wzrost cen ropy, a na to się nie zanosi.
- Rynek jest niemal w 100% pewien, że w marcu dojdzie do obniżki stóp procentowych, tym bardziej, że w styczniu oraz lutym RPP nie zdecydowała się na obniżki – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB. – I będzie to obniżka o 25 pb, a nie o 50 pb, ten drugi scenariusz jest mało prawdopodobny, rynek wycenia takie prawdopodobieństwo zaledwie na kilka procent.
Ostatnie dane z gospodarki Polski dają poważne nadzieje na kolejne, poważne obniżki stóp procentowych w tym roku. Wzrost stopy bezrobocia do 6% wobec 5,4% rok wcześniej nie jest dziełem statystycznego przypadku.
Zgodnie z danymi GUS produkcja sprzedana przemysłu w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zmniejszyła się w styczniu o 1,5% r/r wobec wzrostu o 7,3% w grudniu ub. r., kształtując się znacząco poniżej konsensusu rynkowego (2,0%) Dynamika produkcji przemysłowej zmniejszyła się znacząco we wszystkich trzech głównych segmentach przemysłu: w branżach eksportowych (0,7% r/r w styczniu wobec 7,4% r/r w grudniu), w branżach powiązanych z budownictwem (-10,0% wobec 18,9%) oraz w pozostałych branżach (-1,1% wobec 5,5%). Silny spadek dynamiki produkcji w branżach powiązanych z budownictwem, był w dużym stopniu spowodowany przez niekorzystne warunki meteorologiczne, oddziałujące w kierunku przejściowego zmniejszenia aktywności w budownictwie.
Osłabła presja płacowa. Nominalna dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw zmniejszyła się w styczniu do 6,1% r/r wobec 8,6% w grudniu, kształtując się znacząco poniżej konsensusu rynkowego (7,3%). Czynnikiem oddziałującym w kierunku spowolnienia był mniejszy niż przed rokiem wzrost płacy minimalnej w ujęciu rocznym. Wzrost wynagrodzeń, który prof. Adam Glapiński ostatnio wskazywał jako główne ryzyko dla presji inflacyjnej w Polsce.
- Dane GUS o wynagrodzeniach w styczniu są szczególnie ważne, ponieważ grudniowy ich wzrost był zaskakująco duży i postawił znak zapytania nad zasadnością obniżek stóp procentowych – komentuje ekspert XTB. – Natomiast dynamika za styczeń, wynosząca 6,1%, jest już najniższa od 2021 roku, choć nadal jest wysoka w porównaniu do celu inflacyjnego. Dynamika wynagrodzeń nie przekłada się też na obawy, że inflacja przyspieszy w najbliższym czasie.
Istotne złagodzenie dynamiki wzrostu wydaje się zdejmować z RPP jeden z głównych hamulców dla obniżek stóp procentowych. Warto też pamiętać jednak, że wskaźnik bezrobocia w Polsce jest drugim najniższym w całej UE.
Nie wydaje się, by prognozy inflacyjne w marcu wskazały na istotny wzrost, choć należy tu uważnie obserwować ceny towarów energetycznych na globalnych rynkach. Wydaje się, że obecnie to właśnie w kierunku cen ropy przesunął się główny wektor ryzyka inflacyjnego.
Ogólna kondycja gospodarki jest bardzo solidna. Wydaje się, że obecna dynamika może wesprzeć wreszcie dłuższe odbicie na parze USD/PLN, która może pierwszy raz od lutego 2025 roku przetestować wykładniczą, 200-sesyjną średnią w okolicach 3,65. Amerykańskiego dolara wspierają aktualnie dość solidne dane z gospodarki amerykańskiej i 'spokojne' stanowisko Fed, który nie wysyła specjalnie gołębich sygnałów, mimo żywych do niedawna oczekiwań na kontynuację luzowania polityki monetarnej po drugiej stronie Atlantyku.
Przed obniżkami stóp procentowych w Polsce w tym roku mógłby powstrzymać RPP tylko bardzo dynamiczny i trwały wzrost cen ropy. Kontrakty na baryłkę brent na globalnych rynkach cofnęły się jednak do 70 USD z ponad 72 USD obserwowanych niedawno, a rynki wciąż mają powody by wierzyć w pokojowe rozwiązanie negocjacji USA z Iranem. Warto podkreślić jednak, że nawet wybuch konfliktu zbrojnego nie oznacza automatycznie wysokich cen ropy przez cały rok - pamiętamy jak ropa drożała podczas ostatniej operacji Izraela i Iranu w Iranie, po czym oddała wszystkie wzrosty i tąpnęła do ok. 60 USD za baryłkę.
Jeśli trend słabnącego rynku pracy miałby utrzymać się w tym roku bez istotnego pogorszenia, wydaje się, że cięcia nawet w przedziale od 75 pb do 100 pb w tym roku wydawałyby się uzasadnione.
- Możemy liczyć na co najmniej dwie obniżki stóp procentowych w sumie o 50 punktów bazowych w 2026 roku, a jeżeli mielibyśmy liczyć na więcej, to potrzebny byłby albo mocniejszy spadek inflacji, albo gorsze musiałyby okazać się dane napływające z polskiej gospodarki – podsumowuje M.Stajniak z XTB. – Rynek obstawia, że do kolejnej obniżki stóp dojdzie w drugiej połowie roku.
Marcowa obniżka o 25 pb nie powinna osłabić złotego, polska waluta pozostaje bardzo stabilna.