Kłopoty z pamięcią nakręcają emocje inwestorów
Globalny rynek pamięci półprzewodnikowych, który zdominowały trzy firmy, wchodzi w nową, długofalową fazę niedoborów, która może utrzymywać się nawet do 2030 r. Dla tych firm i inwestorów sytuacja wydaje się komfortowa.
Rosnący popyt na pamięci DRAM i HBM, napędzany głównie przez sektor sztucznej inteligencji i hyperskalerów, wykracza daleko poza możliwości produkcyjne największych dostawców. Byt niska podaż miała potrwać do 2027 r. lub rok dłużej, nowe przewidywania wydłużają ten okres co najmniej do początku przyszłej dekady.
- To sygnał, że rynek nie zmaga się z krótkoterminową fluktuacją popytu, lecz ze strukturalnym niedoborem komponentów kluczowych dla najnowocześniejszych centrów danych i infrastruktury obliczeniowej – mówi w rozmowie z MarketNews24 Mikołaj Sobierajski, analityk rynku akcji w XTB. - W praktyce oznacza to, że firmy takie jak Micron Technology, Samsung Electronics i SK Hynix znajdują się w doskonałej sytuacji.
Popyt jest tak wysoki, że ich portfele zamówień pozostają pełne, a perspektywy na kolejne kwartały wyglądają wyjątkowo solidnie. Samsung, jako globalny lider produkcji pamięci DRAM, skutecznie korzysta z tego trendu, równoważąc produkcję między segment konsumencki a pamięci HBM dla infrastruktury AI. Dzięki temu firma nie tylko czerpie korzyści ze wzrostu cen pamięci, ale jednocześnie utrzymuje silną pozycję wśród największych klientów, co daje jej wyjątkową stabilność przychodów. SK Hynix, który dostarcza pamięci HBM między innymi do Nvidii, również korzysta z tej sytuacji. Jego moce produkcyjne są w pełni wykorzystane, a popyt na produkty premium utrzymuje się na najwyższym poziomie.
- Wszystkie trzy firmy znajdują się więc w sytuacji komfortowej i mają pełną kontrolę nad swoim portfelem zamówień, co w naturalny sposób przekłada się na stabilność i przewidywalność wyników finansowych – komentuje ekspert XTB. - Na światowym rynku nie ma gracza numer cztery czy pięć, który mógłby zagrozić którejś z tych trzech firm.
W dłuższej perspektywie oznacza to, że hossa technologiczna oparta na pamięciach DRAM i HBM ma solidne fundamenty. Rynek pozostaje wyjątkowo pamięciożerny, a Micron, Samsung i SK Hynix mogą patrzeć w przyszłość z pewnością, że ich produkty będą nadal niezwykle pożądane.
Stabilne portfele zamówień, silne marże i rosnące przychody dają tym firmom wyjątkową przewagę, a inwestorzy mogą liczyć na utrzymanie pozytywnego trendu w sektorze przez kolejne lata. Obecny okres to najlepszy dowód na to, że sektor pamięci półprzewodnikowych nie tylko rośnie w siłę, lecz również tworzy stabilne fundamenty dla dalszego rozwoju całego rynku technologicznego.
- Inwestorzy patrzą na sektor pamięci półprzewodnikowych z rosnącymi nadziejami, ponieważ zapotrzebowanie jest trwałe, a perspektywy rozwoju są bardzo obiecujące – podsumowuje M.Sobierajski z XTB. – Natomiast niedobór pamięci dotknie też klientów indywidualnych, którzy są nabywcami laptopów, komputerów i telefonów.