Prognozowane ceny złota z dużą korektą. Wrogiem dla złota jest inflacja
Metale szlachetne tracą, banki inwestycyjne bardzo obniżyły swoje prognozy dotyczące cen złota.
Deutsche Bank zrewidował swoje oczekiwania dla złota, obniżając prognozę średniej ceny kruszcu na III kwartał 2026 r. do 4 300 USD za uncję oraz na IV kwartał do 4 800 USD za uncję. Goldman Sachs obniżył prognozę ceny złota na koniec roku o 500 USD do 4 900 USD za uncję i nie zakłada już obniżek stóp Fed w 2026 r. Bank of America wycofuje się z wcześniejszego celu 6 000 USD za uncję, argumentując, że niekomfortowe tło inflacyjne może wymuszać bardziej restrykcyjną politykę monetarną.
JP Morgan, którego prognozy były najbardziej „bycze” – 6 000 USD na koniec 2026 r. - obniżył swoje przewidywania dotyczące cen złota w III kw. do 4 500 USD za uncję.
- Trudno byłoby utrzymywać prognozy 5 500 USD, skoro w II półroczu ceny złota znalazły się nawet poniżej 4 000 USD – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz w XTB. – Od wcześniejszych prognoz jesteśmy bardzo daleko.
Mamy ponowny powrót obaw inflacyjnych, które wpływają na oczekiwania dotyczące stóp procentowych wyznaczanych przez banki centralne. Gdy zagrażają nam wyższe stopy procentowe, to złoto traci. Bardzo wiele zależeć będzie od tego, co się stanie na Bliskim Wschodzie i uwaga inwestorów skoncentrowana jest na cenach ropy naftowej.
Mamy więc sytuację, że złoto traci choć na rynku jest wyższe ryzyko, a przecież bardzo popularne jest skojarzenie, że złoto powinno zyskiwać, gdy ryzyko rośnie. To jednak dolar okazuje się wybrana przez inwestorów bezpieczną przystanią.
- Wrogiem dla złota jest teraz inflacja – komentuje ekspert XTB. – Jeżeli będziemy mieli sytuację, że inflacja będzie rosnąć, ale stopy pozostaną bez zmian, to złoto mogłoby na tym zyskać.
Ze złota wycofywały się ETF-y. Podobnie zachowywali się spekulanci, bo nie są nastawieni na inwestycje długoterminowe, 5-10 – letnie.
Ceny złota spadły do poziomów atrakcyjnych dla kupujących, ale jednocześnie nie można wykluczyć, że niskie ceny i tak jeszcze spadną przy tak skomplikowanej sytuacji w Zatoce Perskiej.
Dla przypomnienia, w 2022 r. złoto zaczęło odrabiać straty, gdy banki centralne nadal podnosiły stopy procentowe, ale było już wiadomo, kiedy podnoszenie stóp osiągnie swój szczyt.
- Prawdopodobne jest, że w tym roku będzie podobnie i złoto osiągnie cenę 5 000 USD za uncję, a nowe historyczne szczyty ceny złota zobaczymy, gdy rynek ponownie zacznie rozważać co dalej stanie się z bardzo poważnym problemem zadłużenia USA – podsumowuje M.Stajniak z XTB.