Srebro jest za drogie, złoto zbyt tanie?
Srebro i złoto ustanowiło z końcem stycznia historyczne rekordy cenowe, ale oba metale zaliczyły dużą korektę. To jednak srebro było z początkiem czerwca o 130% droższe niż przed rokiem, gdy złoto o 34%.
Koniec pierwszego tygodnia czerwca przyniósł kolejne przeceny, które mogą zostać szybko wymazane bo na rynku metali szlachetnych zmienność jest duża. Rok do roku srebro okazało się droższe o 88%, a złoto o 31%. 7 czerwca cena złota na kontraktach terminowych praktycznie zrównała się z jego wyceną z początku 2026 r.
- To srebro jest zbyt drogie, gdy porównujemy jego cenę i cenę złota, a stosunek cen złota do cen srebra znajduje się na relatywnie niskim poziomie – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz w XTB.
Niepewność na rynku związana jest przede wszystkim z inflacją wywołaną wzrostami cen ropy naftowej, spowodowanymi wojną w Zatoce Perskiej. Sytuacja makroekonomiczna jest szczególnie istotna dla cen srebra, ponieważ połowę popytu generuje przemysł, głownie z Chin, gdzie bardzo rozbudowany jest sektor fotowoltaiczny. Im słabszy wzrost gospodarczy i bliższe obawy zagrożenia recesją tym bardziej powinny spadać ceny srebra.
Popyt inwestycyjny na srebro też osłabł, dotyczy to monet i sztabek, ale również osłabienia zainteresowania po stronie ETF-ów.
- Na koniec 2026 r. różnica pomiędzy podażą i popytem powinna być minimalna, po kilku bardzo dobrych latach potężnego deficytu – dodaje ekspert XTB. – Możliwe jest też, że będziemy mieli jego nadwyżkę na rynku srebra, po raz pierwszy od wielu lat.
Ceny srebra w granicach 70-80 USD za uncję powodują spadek marżowości dla przemysłu, dla którego srebro przy takiej cenie jest zbyt drogie. Cena akceptowana przez przemysł to ok. 60 USD za uncję.
Ze względu na korelację pomiędzy srebrem i złotem bardzo ważne jest co będzie się działo właśnie ze złotem. Sytuacja może bardzo się zmienić, gdy dojdzie do zawarcia pokoju, kończącego wojnę w Zatoce Perskiej. Wraz ze spadkiem cen ropy osłabnie wówczas zagrożenie rosnącą inflacją.
- Jeżeli nie będzie dużego prawdopodobieństwa podwyżek stóp procentowych w wykonaniu Fed, to złoto powróci do wzrostów – podsumowuje M.Stajniak z XTB. – Wtedy powinien tracić amerykański dolar, co byłoby korzystne dla złota i srebra. Według wielu prognoz jeszcze w tym roku ceny złota powinny powrócić do poziomów 5 500 USD za uncję, ale JP Morgan nadal wskazuje na 6 000 USD, twierdząc, że wówczas cena srebra zbliży się do 100 USD. Przy optymistycznych prognozach potencjał dla wzrostu cen srebra jest więc mniejszy niż dla złota.