Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Rejestracja Zaloguj się
Kategorie
Gospodarka
Kraj Unia Europejska Świat
Edukacja Energetyka Finanse
Finanse osobiste Wyniki Finansowe
Firma Handel Manager Media i Marketing Medycyna Motoryzacja Nieruchomości i Budownictwo Podatki Prawo Przemysł Rolnictwo Teleinformatyka
Hardware Telefonia
Transport Turystyka Żywność Kultura i Rozrywka Sport i rekreacja Zdrowie i Uroda Infografiki Materiały prasowe
InwestycjeZagraniczne.com StrefyNieruchomości.pl

Złoto lubi niską inflację, to powód, że teraz tanieje

pobierz video
26.03.2026

Złoto potaniało aż o 1 tys. dolarów. Obecna sytuacja skłania inwestorów do realizacji zysków i transferu środków w stronę gotówki. Złoto gwałtownie wyprzedają fundusze inwestycyjne.

Czwarty tydzień konfliktu w Iranie, zainicjowanego przez Izrael oraz USA, przyniósł kolejne turbulencje na rynkach finansowych. Ceny ropy naftowej zmieniają się mniej gwałtownie, ropa brent kosztowała blisko 100 USD/baryłka. Znacznie gwałtowniejsze dotyczyły rynku metali szlachetnych, które reagują na rosnące ryzyko powrotu do polityki podwyżek stóp procentowych. Obecnie głównym rozgrywającym na rynkach pozostaje dolar amerykański, który po kilku latach osłabienia odzyskuje inicjatywę, pełniąc rolę głównej bezpiecznej przystani w obliczu powracającego na rynki strachu przed wyższą inflacją z powodu cen ropy i gazu.

Choć złoto od dawna uchodzi za aktywo chroniące przed niepewnością i inflacją, w rzeczywistości rzadko stanowi ono skuteczną barierę przed gwałtownym wzrostem cen. Przekonanie o jego antyinflacyjnych właściwościach jest mitem utrwalonym w latach 70. i 80. XX wieku, kiedy zbieg specyficznych czynników doprowadził do jednoczesnego osłabienia dolara i gwałtownego skoku wyceny kruszcu.

- Złoto najlepiej radzi sobie w okresach niskiej lub umiarkowanej inflacji, gdy inwestorzy nabywają je w oczekiwaniu na nadejście kryzysu – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz w XTB. - Obecna sytuacja skłania jednak uczestników rynku do realizacji zysków na złocie oraz innych kruszcach i transferu środków w stronę gotówki. Amerykańskie obligacje skarbowe, oferujące atrakcyjne oprocentowanie w obecnych warunkach.

Ten masowy przepływ kapitału umacnia dominację dolara, mimo że jego notowania wciąż pozostają relatywnie niskie w ujęciu historycznym. Cena złota spadła już o jedną czwartą, licząc od historycznych szczytów ze stycznia do minimów w okolicach 4 100 USD za uncję. Licząc od początku roku daje tylko 4% stopę zwrotu. Srebro z kolei osunęło się w pobliże 60 dolarów za uncję, osiągając najniższe poziomy od połowy grudnia.

Obecnie trwa gwałtowna wyprzedaż tych pozycji, co potwierdzają dane o redukcji zasobów złota przez fundusze ETF. Sugeruje to, że fundusze hedgingowe, które budowały silne pozycje pod koniec 2025 r., teraz całkowicie się ich wyzbywają. Istotnym czynnikiem pozostaje również widmo powrotu inflacji oraz ewentualne wznowienie cyklu podwyżek stóp procentowych.

- Można przyjąć, że wzrosty cen metali do przełomu listopada i grudnia ubiegłego roku wynikały z zakupów banków centralnych oraz funduszy ETF, natomiast późniejsze zwyżki miały charakter czysto spekulacyjny – komentuje ekspert XTB.

Pojawiają się także spekulacje o możliwej wyprzedaży rezerw złota przez państwa arabskie w celu załatania luk budżetowych powstałych po wstrzymaniu handlu w regionie Zatoki Perskiej, choć doniesienia te nie znajdują na razie potwierdzenia w twardych danych.

Jednocześnie mamy też raporty, z których wynika, że w 2026 r. utrzyma się wysokie zainteresowanie zakupami złota ze strony banków centralnych.

- Prognoz sprzed kilku miesięcy, że w 2026 r. cena złota osiągnie poziom 6 000 USD nie wyrzucałbym do kosza – podsumowuje M.Stajniak z XTB. – Jednak w najbliższych tygodniach powinniśmy przyzwyczajać się do podwyższonej zmienności na złocie i jego ceny w granicach 4 000 – 4 500 USD za uncję.

Dla polskich inwestorów jest to czas nieco gorszy do inwestowania w złoto ponieważ złoty osłabił się do dolara. Ta zmiana jest jednak mniej istotna w porównaniu do zmienności światowej ceny złota, a obecny trend prawdopodobnie okaże się krótkoterminowy, jako wynikający z konfliktu zbrojnego w Zatoce Perskiej, gdy przy inwestowaniu w złoto rekomendowana jest długoterminowa strategia.

 

Załóż konto
Aby móc w pełni korzystać z naszego serwisu należy się zarejestrować.
rejestracja
Nawigacja
Newsy Dla wydawców O nas Współpraca/Oferta Newsletter Regulamin Polityka Prywatności Polityka Cookies
Newsletter
Jeżeli chcesz być informowany przez nas tylko o najważniejszych informacjach zapisz się do naszego newslettera już teraz
zapisz się
Kontakt

VideoTarget Sp. z o.o.
ul. Prosta 70
00-838 Warszawa
NIP: 521 371 76 87
 
redakcja@marketnews24.pl